Społeczeństwo

Zmiany, zmiany

Zmiany są nieodłączną częścią naszego życia. Są też nie uniknione. Ubiegły rok zaskoczył jednak nas wszystkich, takich zmian nie spodziewał się nikt. Covid zmienił cały świat i nie ma w tym absolutnie przesady. 

Jak sobie radzić w takiej kryzysowej sytuacji? Jak planować sobie przyszłość kiedy nie wiemy co wydarzy się w następnym tygodniu, miesiącu?

Pandemia, lockdown, problemy zdrowotne, finansowe, to wszystko powoduje, że trudno nam zaplanować najbliższą przyszłość. Takie  nieprzewidziane sytuacje zmuszają nas do przygotowania i użycia planów awaryjnych. Jeśli takowe posiadamy.

Najgorsze mamy już za sobą- lockdown. Chyba każdy z nas przeżył ten moment paniki, zakaz  wychodzenia z domu, zawieszenie działalności zawodowej, pozamykane sklepy, czarno rysująca się przyszłość. Każdy z nas pewnie inaczej reagował, ale wszyscy z lepszym czy gorszym skutkiem, poradziliśmy sobie z tą sytuacją. Co ciekawe właśnie w takich kryzysowych sytuacjach możemy się dowiedzieć prawdy o sobie, poznać lepiej samych siebie.

Trudniej nam będzie radzić sobie ze zmianami, gdy uparcie trzymamy się swoich utartych ścieżek. Czasem jest dobrze popatrzeć na świat z szerszej perspektywy. Nie mamy wpływu na pewne sytuacje i skupianie się na tym mogłoby doprowadzić tylko do frustracji I paniki. 

Jednak kiedy zaakceptujemy rzeczywistość, choćby najgorszą, radzi  psycholog  Mr Tasler, doświaczymy poczucia wyzwolenia. “ Akceptowanie tego czego nie możemy kontrolować, daje naszym umysłom swobodę eksploracji możliwości, tego co możemy kontrolować”.

Kiedy więc stoimy w obliczu nieoczekiwanych zmian, podjęcie natychmiastowych kroków niezbędnych do poprawy naszej sytuacji, może szybko pomóc dostosować umysł do zmian, inaczej mówiąc zmienić na inny bieg. Nawet małe rzeczy, które możemy kontrolować pomogą nam zachować równowagę i przygotować do radzenia sobie z większymi wzwaniami.

Dlatego jest ważne, żeby robić plany, podejmować decyzje, nawet jeśli sytuacja jest niepewna i nieprzewidywalna, ale być gotowym na zmianę kursu, jeśli okoliczności będą tego wymagać.

Dobrze jest też zaprogramować swój umysł na zmiany. W każdej takiej nieoczekiwanej zmianie upatrywać okazji do rozwoju osobistego, nauczenia się odporności psychicznej. Z odwagą wychodzić na przeciw trudnym sytuacjom.

Pewien austriacki psychiatra, neurolog i filozof Victor Frankl, który przeżył obóz koncentracyjny, powiedział tak : “Jeśli nie możesz zmienić sytuacji w jakiej jesteś stajesz przed wyzwaniem, aby zmienić siebie”. Kiedy uczymy się i rozwijamy najszybciej? Kiedy nie uciekamy od trudnych sytuacji i nie unikamy zmian, ale wychodzimy im na przeciw. 

Inny psychoterapeuta spytał drugiego czy ten chciałby się rozwijać szybko czy wolno, “szybko” odpowiedział tamten, “rób więc to czego się naprawdę boisz”. 

Często pamiętam o tej radzie i pozwala mi ona odnaleźć się w trudnych sytuacjach, które wymagają elastyczności i stawienia czoła wyzwaniom.

Kiedy więc sytuacja światowa związana z pandemią silnie oddziaływuje na nasze życie codzienne, zawsze możemy się zatrzymać i zapytać samych siebie, jaką historię będę chciała opowiadać, o swoim sposobie radzenia sobie z pandemią powiedzmy za 10 lat, czy o swoich lękach czy raczej historię o tym jak uszlachetniłam, wzmocniłam swój charakter? Odpowiedź na to pytanie pomoże nam podejmować mądre decyzje już dzisiaj.

Materiał opracowany na podstawie artykułu z New York Times “How to cope when everything keeps changing”.

Author

admin@grochzkapusta.co.uk
Na imię mam Aneta i od szesnastu lat mieszkam w Anglii z czego ostatnie osiem lat w Kornwalii. Zakochałam się w klifach, wrzosach i oceanie, od pierwszego wejrzenia i chyba z wzajemnością. Oprócz tego kocham książki, samotne spacery po klifach i kąpiele w zimnym oceanie. Dopiero zaczęłam moją przygodę z blogowaniem, ale mam nadzieję, że będę mogła przybliżyć wam taką Kornwalię jaką pokochałam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *