Życie w Kornwalii

O tym jak bardzo nie jestem szafiarką

Nie jestem szafiarką i nie zamierzam się tym zajmować, chociaż nie widzę w tym nic złego. Dziś jednak chciałam się troche z siebie ponabijać. Bo stylistką to ja nie jestem i nie będę a odkąd mieszkam w Kornwalii, skupiam się bardziej na wygodzie niż na modzie. 

Czy my Polki I Polacy generalnie nie przywiązujemy zbyt dużej wagi do wyglądu? Lubimy się pokazać, zawsze zrobione na tip top z pełnym makijażem. Dziewczyny na polskich ulicach, zawsze piękne i eleganckie. Dlatego tak wiele osób mieszkających w Anglii wyśmiewa Angielki, że nie dbają o siebie, że są brzydkie, ale to nieprawda i zależy to także od miejsca zamieszkania. I w Londynie są miejsca gdzie można poczuć się jak na wiosce, można zobaczyć kobiety idące do sklepów w szlafrokach I wałkach na głowie. Tak, tak widziałam to na własne oczy I nie tylko ja.

A czy nie jest też tak, że jak się zbliżasz do półwiecza, to nie przejmujesz się tym jak oceniają cię inni?  Na co dzień więc ubieram się w dżinsy i tuniki a na nogach mam buty z Ecco, najwygodniejsze na świecie. Dziś zdobyłam się jednak na wysiłek i ubrałam bluzkę z Marka&Spencera z przeceny za 6£, spodniez z tegoż sklepu za 4£, torebka ze swap party, czyli za darmo, a marynarka z Dorothy Perkins też przecena, balerinki zaś a jakże też z przeceny za 8£. Naprawdę zaszalałam! W ręku trzymam nową gazetę The Happy News, są ludzie, którzy mają już dosyć, złych wiadomości i założyli gazetę tylko z pozytywnymi informacjami. Czyż to nie ciekawe?

Aha i jeszcze mam kawę z costy, kupioną przez moją szefową, najleszą na świecie- szefowa, choć kawa też dobra. I tak o to ubrana poczułam się przez chwilę jakbym znowu mieszkała w Londynie, choć nie tęsknie za tym miejscem ani trochę! I jeśli mam być szczera to nie wiele osób elegancko ubranych można zobaczyć w miejscowości, w której mieszkam. Także takim o to niewielkim wysiłkiem, czytaj żadnym, można się wyróżniać w Kornwalii. I to mnie dzisiaj rozbawiło. Tak przygotowałam się na wizytę G7. Królowa i amerykański prezydent już właśnie się spotkali na kolacji w Eden Project, blisko Bodmin. Księżna Cambridge razem z Pierwszą Damą Jill Biden odwiedziła dzś szkołę w pobliskiej miejscowości.

Wielkie wydarzenia dzieją się tuż za moimi drzwiami.

Author

admin@grochzkapusta.co.uk
Na imię mam Aneta i od szesnastu lat mieszkam w Anglii z czego ostatnie osiem lat w Kornwalii. Zakochałam się w klifach, wrzosach i oceanie, od pierwszego wejrzenia i chyba z wzajemnością. Oprócz tego kocham książki, samotne spacery po klifach i kąpiele w zimnym oceanie. Dopiero zaczęłam moją przygodę z blogowaniem, ale mam nadzieję, że będę mogła przybliżyć wam taką Kornwalię jaką pokochałam.

Comments

Magda
12 czerwca 2021 at 11:38 PM

Uwielbia to miejsce za to że mogę być sobą bez oceniania mnie, za to że w charity mogę spotkać koleżankę i zapytać co fajnego dziś znalazła za 1£ z metką 😅 To jest Kornwalia, to miejsce gdzie wystroisz się i ekspedientka w Lidlu powie Ci ze wyglądasz *wery smart *i że też tak chce, ale zrobi to tak szczerze ze ja chcesz uściskać🤗. Innego razu wyglądasz jak zombie i też ci powiedzą coś miłego i życzą miłego dnia 😉 I love Cornwall 💙



Anulita
14 czerwca 2021 at 11:46 AM

no wyglądasz zacnie jak hrabina 😀 z resztą jak zawsze ❤️ ja, jako reprezentantka Polek mieszkających w Polsce, zgadzam się, że dużą wagę przywiązuje się tu do wyglądu i tego polskiego – co ludzie powiedzą. I tak … tapetujesz się, żeby nie odstawać, ubierasz – żeby cię brali poważnie, i przemycasz choć trochę mody, żeby nie wyjść na zacofaną – czyli jak widać rządzą nami ci “oni”, ludzie “co powiedzą”. Tzn jak sobie pozwolimy to rządzą. Ale myślę, że w Polsce też się to zmienia w ostatnim czasie… A młodzież tu , jest już bardzo angielska i zupełnie się nie przejmuje .. dogonimy Was w tym luzie ;D Polska zawsze goni zachód 😎 … Zakompleksiona Polska



Pozostaw odpowiedź Magda Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *